wtorek, 31 grudnia 2013

Rosegal giveaway

 KONKURS

Hej! Razem z internetowym  sklepem Rosegal przygotowałam dla Was świetny konkurs, w którym możecie wygrać wybrane przez Was ubranie :) Rosegal posiada dużą ofertę skierowaną do młodych, modnych kobiet. które lubią wyglądać i czuć się elegancko i bardzo kobieco. Na ich stronie znajdziecie mnóstwo uroczych sukienek, naszyjników czy zegarków. Mnie najbardziej urzekł dział Vintage :)  Poniżej znajdują się kilka propozycji ubrań jakie możecie tam znaleźć :) Jedna z tych rzeczy może już niedługo wpaść w Wasze ręce. Wystarczy polubić fanpage i wybrać nr  ubrania. Szczegółowe zasady rozdania z Rosegal znajdują się na dole posta.  Pokazuję tylko pojedyncze zdjęcia ubrań. Po kliknięciu w linki możecie zobaczyć jakie inne  kolory są oferowane z danego fasonu.

1. Dzianinowy sweterek z koronkowym dołem (16,29 $).


2. Sukienka z paskiem (kolory: czerwień, niebieski, zielony) - 18,96 $


3. Koszula w kratę


4. Spódnica w kwiaty - 17,38 $


5.Żakiet w kwiaty (czarny, beżowy, brudny róż) - 11,23 $


6. Sukienka z marszczeniami (czarna, zielona, niebieska, fioletowa) - 13,56 $


7. Szyfonowa bluzka - 17,67 $


8. Dzianinowy płaszczyk (czerwony, szary) - 12,36 $


9. Spódnica maxi - 17,59 $



ZASADY KONKURSU

1. Polub Facebook Rosegal TUTAJ

2. Polub mój fanpage TUTAJ

3. W komentarzu pozostaw numer jednej z w/w rzeczy, którą chcesz wygrać.

4. Pozostaw w komentarzu również swój adres e-mail (w celu kontaktu ze zwycięzcą).


Konkurs trwa do 30.01.2014 r. do godz. 23.59

POWODZENIA

WYNIKI KONKURSU

Wybraną rzecz wgrywa NaughtyGirl
naughtygirl0106@interia.pl

Gratuluję! Wysyłam wiadomość z informacją na podany adres e-mail. Na odpowiedź czekam przez tydzień. Jeżeli w tym czasie nie dostanę danych adresowych, wylosowany zostanie kolejny zwycięzca.

sobota, 28 grudnia 2013

czwartek, 19 grudnia 2013

Wibo Growing Lashes Stimulator Mascara


Info producenta:  Najnowszej generacji maskara stymulująca wzrost rzęs z innowacyjną szczoteczką. Jest to pogrubiający i wydłużający tusz do rzęs. Posiada właściwości zapobiegające obumieraniu torebek włosowych oraz stymulujące intensywny wzrost rzęs. Pielęgnuje i odżywia rzęsy, a jednocześnie stymuluje ich wzrost, dzięki czemu zapewnia ich ekstremalne wydłużenie. Zawarte w formule odżywcze proteiny jedwabiu, D-Panthenol oraz kolagen dodatkowo wzmacniają, regenerują i chronią i pielęgnują osłabione torebki włosowe a unikalne peptydy wspomagają naturalny wzrost rzęs.

Cena: ok. 10 zł

Pojemność: 8 ml


Opakowanie: Tubka rozszerza się ku górze. Ma intensywny jasnozielony kolor. Silikonowa szczoteczka jest bardzo wąska, posiada krótkie kolce.  


Moje wrażenia: Tusz dostałam prawie rok temu na spotkaniu blogerek. Sama pewnie nigdy bym się na niego nie skusiła ( tym samym robiąc duży błąd). Nie przepadam za tego typu szczoteczkami, ale tym razem zmieniłam o nich zdanie. Bardzo dobrze rozczesuje rzęsy. Krótkie kolce ułatwiają malowanie nawet najkrótszych włosków. Nie ma żadnego problemu by przeciągnąć szczoteczkę od samej nasady rzęs aż po ich końce - wszędzie się zmieści :) Ponieważ nie spodziewałam się dużych efektów, byłam bardzo zaskoczona tym co zobaczyłam po użyciu. Ten tusz obłędnie wydłuża rzęsy!!! Spokojnie może konkurować z tuszami np. L'oreala. Maksymalnie wydłuża rzęsy również zwiększa ich objętość. Nie wiem tylko czy zawarte w nim składniki odżywcze wpłynęły na ich wzrost, bo codziennie używam również serum do rzęs. Z pewnością kupię ten tusz jeszcze raz i kolejny, i kolejny... :)

A tutaj porównanie rzęs umalowanych i nieumalowanych:




KONKURS - wygraj wybrane legginsy od Bluebell-imc



poniedziałek, 16 grudnia 2013

niedziela, 15 grudnia 2013

Testowanie - próbki i mianiaturki

Postanowiłam zrobić zbiorczy post z opiniami na temat miniproduktów jakich ostatnio używałam. Próbki kosmetyków pochodzą od Embryolisse, natomiast miniaturki to kosmetyki z wrześniowego Glossyboxa, które wyjątkowo mnie zachwyciły.


Baume Riche Cold Cream. Ratunek dla skóry ekstremalnie suchej.

Info producenta: Ten bogaty balsam jest silnie skoncentrowany w nawilżające i przywracające równowagę lipidową składniki odżywcze (ekstrakt z oliwek, masło karite, biały miód pszczeli). Działa jako balsam regenerująco-odżywczy, chroniąc i kojąc nawet najbardziej suchy i podrażniony naskórek. Wzmocniona i zbalansowana skóra odzyskuje poczucie komfortu oraz staje się delikatna, miękka i rozświetlona. Bardzo bogata i odżywcza konsystencja ochrania wrażliwą skórę przed negatywnymi czynnikami zewnętrznymi. Nie zawiera parabenów.

Moje wrażenia: Próbki wystarczyła mi na dwa użycia. Balsamu używałam do łokci i kolan. Ma on rzadką, tłustawą konsystencję. Pozostawia na skórze tłusty film - skóra wygląda jak po użyciu kremu Nivea bądź Bambino i dokładnie tak samo pachnie. Efekt nawilżenia bardzo dobry.


Lait Creme Concentre 
Krem odżywczo-nawilżający.

Info producenta: Idealny krem na każdą okoliczność:? do twarzy i ciała, dla kobiet w każdym wieku, dzieci oraz niemowląt, a także dla mężczyzn po goleniu. Może być używany do oczyszczania skóry i usuwania makijażu, a nałożona gruba warstwa działa jak maska oraz regeneruje skórę po działaniu słońca. Dzięki swoim naturalnym składnikom aktywnym (masło karite, wosk pszczeli, soja i aloes) skóra staje się jędrna i elastyczna, gładka i niezwykle miękka. Nie zawiera parabenów. 

Moje wrażenia: Jak widać w info producenta, krem ten ma wiele zastosowań. Dostałam 2 próbki i postanowiłam użyć jako maseczki do twarzy. Krem ma rzadką, emulsyjną konsystencję. na twarzy pozostawia tłusty film. Niestety maseczka kiepsko się wchłaniała - zajęło to cały dzień. Oczywiście efekty takie jak poprawa nawilżenia, wygładzenie czy zmiękczenie skóry były widoczne, ale chodzenie z maseczką na twarzy cały dzień to dla mnie zdecydowanie za długo.



Odżywka do codziennego stosowania  Daily. Artego.

Info producenta: Miód zawarty w kosmetyku odżywia i wzmacnia włosy oraz przywraca im pierwotny poziom nawilżenia. Po zastosowaniu odżywki włosy zyskują niesamowitą miękkość i stają się delikatne w dotyku.

Moje wrażenia: Podpisuję się po wszystkimi efektami o których wspomina producent. Zdecydowanie to najlepsza odżywka jaką do tej pory używałam. Efekty widoczne natychmiast. Zupełnie jakbym dotykała nieswoich włosów. Niezwykle nawilżone, miękkie i gładkie. Na pewno rozejrzę się za produktem pełnowymiarowym. Odżywka jest gęsta i ma perłową barwę. Jedynym minusem był gruby plastik, przez który ciężko było ją wydostać z opakowania.


Emulsja Initiatic Lierac

Info producenta: Energetyzująca emulsja wygładzająca pierwsze zmarszczki. Koncentrat energii i ochrony, pobudzający funkcje życiowe skóry. Intensywnie nawilża i wygładza skórę.

Moje wrażenia: Miniaturka ma pojemność 40 ml i jest zapakowana w tubkę, z której łatwo wydostać produkt. Emulsja ma barwę białą, dość neutralny zapach i lekką konsystencję. Bardzo szybko się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu. Skóra staje się wyraźnie nawilżona, jest niesamowicie gładka. Emulsja jest również bardzo wydajna. Używam jej ponad miesiąc.Bardzo się polubiłam z tym kremem.


czwartek, 12 grudnia 2013

Pewnego mglistego dnia...


W dniu zdjęć było wyjątkowo mgliście, ale szarą aurę rozświetliły kolorowe dodatki: neonowa biżuteria LiKaDo i malinowe lity z DeeZee. Mocne akcenty znalazły się także w makijażu: moja ukochana szminka Kobo w kolorze fuksji oraz neonowo-żółty lakier Lemaxa.









Kolczyki - LiKaDo
marynarka - H&M
bluzka - H&M
naszyjnik - LiKaDo
spodnie - Bluebell-imc
buty - DeeZee
teczka - H&M


KONKURS - wygraj kosmetyczkę Guerlain
KONKURS - wygraj bon 100 zł na bizuterię Arteo Bijou
KONKURS - wygraj udział w sesji zdjęciowej

wtorek, 10 grudnia 2013

Trendy Care Mascara


Info producenta: Delikatny tusz do rzęs i brwi ze specjalną formułą odżywczą. Polecany dla osób o przesuszonych, łamliwych i nie poddających się ukształtowaniu rzęsach oraz dla osób, które pragną w subtelny sposób podkreślić ich naturalne walory bez zmiany koloru. Można również stosować, jako podkład pod kolorowy tusz lub pod zalotkę. 

Pojemność: 10 ml

Cena: 7,99 zł

Opakowanie: Przezroczyste, produkt jest widoczny.  Szczoteczka w białym kolorze.

Kolor: Przezroczysty, jednak dosyć mętny. Posiada perłowo-fioletowy, jakby holograficzny połysk.

Konsystecja: dużo rzadsza od tradycyjnego tuszu, produkt nie zbiera się na szczoteczce.

Zapach: neutralny


Moje wrażenia: Zawsze po podkreśleniu brwi szarym lub brązowym cienie do powiek, czesałam je brokatową maskarą, by je ułożyć i nabłyszczyć. Gdy po kilku latach ją wykończyłam, zaczęłam szukać innego produktu. Znalazłam wtedy Trendy Care Mascara marki Sensique. Używam jej codziennie. Sprawdza się bardzo dobrze :) Przeciągnięcie szczoteczką po brwiach pozwala usunąć nadmiar cieni z powiek, przez co ich makijaż jest bardziej naturalny. Ładnie nabłyszcza brwi, ale nie jest to "tłusty " połysk, tylko delikatny. Włoski są zabezpieczone i pozostają na swoim miejscu przez cały dzień. Ważne, że maskara nie obciąża zbyt mocno brwi. Nie czuć jej na skórze, nie daje uczucia ściągnięcia.




KONKURS - wygraj kosmetyczkę Guerlain
KONKURS - wygraj bon 100 zł na bizuterię Arteo Bijou
KONKURS - wygraj udział w sesji zdjęciowej

niedziela, 8 grudnia 2013

Wygrana w konkursie Zalando i Glamour: Europejskie Stolice Mody


W październiku Zalando wraz z magazynem Glamour zorganizowało konkurs Europejskie Stolice Mody. Pewnie wiele z Was brało w nim udział, bo często na blogach widziałam posty konkursowe :) Zadanie polegało na przygotowaniu z rzeczy znalezionych na Zalando stylizacji inspirowanej stylem jednej z europejskich stolic. Stylizację wraz z uzasadnieniem należało opublikować w formie posta na blogu. W konkursie wzięłam udział dosłownie na kilka godzin przed jego zakończeniem. Nie liczyłam na żadne nagrody, po prostu brakowało mi akurat materiału na posta i to pozwoliło zapełnić lukę. Za temat konkursowej pracy wybrałam Londyn, inspirowałam się stylem Kate Moss. Gdy kilka dni później w mojej skrzynce mailowej pojawiła się wiadomość od Zalando, pomyślałam że to standardowe, automatycznie wysyłane podziękowania za udział w konkursie. A  jednak myliłam się :) Zostałam 1 z 10 nagrodzonych blogerek :)

Nagrodami jakie wygrałam były: bon o wartości 100 zł do Zalando, zestaw kosmetyków Glossybox raz przewodnik turystyczny National Geografic od Empiku. Mi trafił się przewodnik po Chorwacji.

Bon do Zalando przeznaczyłam na zakup nowego portfela. Wybrałam model marki Lipsy. Z przodu pikowany w odcieniu ecru, z tyłu motyw wężowej skóry. Zapinany na suwak. Bardzo pojemny, sporego rozmiaru. W środku znajdują się trzy przegródki, kieszeń na suwak i 6 miejsc na karty.


Dostałam również wrześniowy Glossybox. Nigdy wcześniej go nie zamawiałam, więc miło było mieć możliwość przekonania się jak to wygląda. Wszystkie kosmetyki bardzo mnie zachwyciły, a pudełku zamieszkały moje lakiery do paznokci :)


W Glossyboxie znajdowały się:
  • miniatura kremu Lierac na pierwsze zmarszczki - bardzo lekki krem, błyskawicznie się wchłania i pozostawia skórę niesamowicie gładką. Bardzo wydajny.
  • miniatura odżywki do włosów Artego - najlepsza jaką do tej pory stosowałam, będę jeszcze o niej pisać :)
  • próbka zapachu Just Just Cavalli - spodobał mi się, choć wystarczył na 2 użycia
  • eyeliner we flamastrze Be a Bombshell (produkt pełnowymiarowy) - bardzo zastanawiało mnie jak funkcjonują eyelinery w pisaku i teraz wiem, że chcę mieć tylko takie :) Jest niesamowicie prosty w obsłudze.
  • miniatura balsamu John Masters Organics - obłędnie pachnie wanilią i czerwoną pomarańczą :)
  • miniatura peelingu Yves Rocher - kolejny świetny produkt, o którym jeszcze napiszę :)

A tutaj konkursowa stylizacja: