poniedziałek, 31 października 2016

Nawilżająca pomadka do ust Golden Rose nr 94


Pamiętam jak kilkanaście lat temu zobaczyłam pastelową, liliową szminkę w katelogu Avonu. Pomyślałam sobie: "Jak można produkować takie tandetne kolory! Nigdy w życiu nie umaluję się taką pomadką". Cóż lata minęły, zmieniła się moda. Na czasie jest już nie tylko klasyczna czerwień.  Pojawia się wiele mało spokojnych odcieni borda, fioletu, fuksji, pomarańczu. A wśród nich znalazło się miejsce również dla bladego fioletu. Przywykłam do jego widoku i w końcu sama zapragnęłam go mieć. Udałam się na stoisko Golden Rose i wypróbowałam dwa odcienie. Wybór padł na nr 94.




Nie jest to pomadka na każdą okazję. Czasami to dość groteskowy widok. Trzeba z nią uważać, bo to czy dobrze wygląda zależy od koloru naszej cery, makijażu a nawet koloru ubrania. Nie polecam kupowania przez internet. Dobrze jest ją wypróbować na stoisku Golden Rose i sprawdzić czy nie jest zbyt blada do naszej skóry.



Cena pomadki to 9,50 zł.







niedziela, 30 października 2016

Puder essence all about matt fixing powder


To tani puder fiksujący dostępny w szafach essence. Jego koszt to ok. 10 zł. za 8 gram.



Jest to puder prasowany. Łatwo wchodzi w pędzel i to od razu sporą ilością, więc  zużywa się dość szybko. 



Dobrze utrwala się nim makijaż. Nie bieli on skóry, jest transparentny. Matuje również dobrze, ale efekt utrzymuje się do 3 godz. lub dłużej przy dobrym podkładzie.  Opinie o jego krótkotrwałym matowieniu można dość powszechnie spotkać w internecie, więc nie jest godny polecenia właścicielkom cer tłustych.





Mimo wszystko bardzo go polubiłam za jedną jego właściwość - wszystkie pory stają się niewidoczne! Czasem używam go tylko bo bokach nosa, by zamaskować rozszerzone pory.




sobota, 29 października 2016

Nawilżający peeling do rąk z wanilią 8w1 od Eveline


Jeden z moich ulubionych kosmetyków i z tych, które najbardziej mnie zaskoczyły.  Zdecydowanie godny chwalenia i polecenia.

Trochę informacji o nim:

Nawilżający peeling do rąk 8w1 jest szczególnie polecany dla osób o przesuszonych, szorstkich i zniszczonych dłoniach. Innowacyjna formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne doskonale wygładza skórę, niweluje uczucie suchości i szorstkości. Przełomowa technologia YOUNG HAND & HYALURON™ długotrwale nawilża, odżywia i regeneruje. Nadaje skórze aksamitną gładkość i miękkość w dotyku.



KOMPLEKSOWE DZIAŁANIE 8 w 1:

1. Skutecznie i delikatnie złuszcza martwe komórki naskórka.

2. Niweluje suchość i szorstkość skóry.

3.Wygładza nierówności.

4. Głęboko nawilża i odżywia.

5. Intensywnie regeneruje i odmładza.

6. Przywraca sprężystość i elastyczność.

7. Rozjaśnia przebarwienia i poprawia koloryt.

8. Koi i łagodzi podrażnienia.



Subtelny zmysłowy zapach z nutą wanilii zapewnia ukojenie zmysłów, relaksuje i odpręża.


Pojemność: 75 ml

Cena: ok. 15 zł


Po wyciśnięciu z tubki peeling wygląda jak kasza manna ugotowana na mleku - biały z grudkami.  Materiał ścierający jest w nim bardzo drobny. Nakładam go na zwilżone dłonie i masuję, aż staną się całkowicie suche, a gładki masaż dłoni nie będzie już możliwy.  Mały tip: masujcie pocierając o siebie zewnętrznymi częściami dłoni lub wykonując okrężne ruchy opuszkami palców w wybranych miejscach. Wykonywanie ruchów jak przy myciu rąk wydaje się być za mało  intensywne.  Po takim porządnym masażu nasze dłonie są jak nowe - mięciutki i jędrne, tak jakby bardziej "puszyste".  Pozbywamy się szorstkiej, suchej skóry - peeling ją wygładza.Widać to najbardziej na pomarszczonych okolicach kosteczek, które po masażu peelingiem stają się gładkie. Podoba mi się również  słodki, waniliowy zapach tego kosmetyku, który uprzyjemnia cały rytuał.



piątek, 28 października 2016

Podkład Clinique Anti - Blemish Solutions


To podkład przeznaczony dla bardziej wymagających cer ze skłonnością do trądziku. Jest w stanie długotrwale zmatowić cerę i zatuszować wszelkie niedoskonałości. Dodatkowo jest to produkt antybakteryjny, który wspomaga gojenie raz i zapobiega powstawaniu nowym nierównościom skóry. Posiada również właściwości nawilżające. Ma wszystko czego mu potrzeba.


Opakowanie jest plastikowe, łatwo wycisnąć z niego pożądaną ilość produktu. Również dzięki lejkowatemu wylewowi  buteleczki.

Jego pojemność to 30 ml

Dostępny jest np. w Douglasie za 139 zł.




Największą zaletą podkładu jest jego mocne krycie.  Dla mnie rewelacja. Doskonale maskuje wszelkie zaczerwienia, pajączki czy zmiany trądzikowe. Nie jest potrzebna dodatkowa porcja korektora. 

Bardzo przyzwoicie matuje skórę i nie spływa z tłustych partii twarzy - ostatnio każdy inny fluid nie trzyma się mojego nosa. Mimo dużego stopnia krycia i matowienia nadaje skórze naturalnie wyglądające wykończenie. Nie podkreśla suchych skórek i nie zatyka porów (ale skutecznie je maskuje).

Jest wydajny. To za sprawą płynnej konsystencji, którą świetnie rozprowadza się na skórze.



Czy ma jakieś wady?

Jedyną wadą może być tutaj gama odcieni podkładów Clinique - wiele ciemnych odcieni. Może być problem z dobraniem odpowiedniego koloru. Podkład, który pokazuję na zdjęciach to nr 002 i używam go tylko latem, gdy skóra nabiera trochę koloru.



czwartek, 27 października 2016

Kuracja Parafinowa Ręce i Nogi MASKA Noc


Mam w zwyczaju co jakiś czas zrobić moim stopom domowe spa.  Zawsze moczę je wtedy w wodzie z dodatkiem soli, wykonuję peeling i nakładam maskę. Kiedyś używałam masek z Avonu np lawendowej, które po ich zaschnięciu należało zmyć.  Pewnego razu postanowiłam poszukać czegoś w drogerii. Łatwo nie było. W Rossmanie znalazłam tylko parafinową maskę z Bielendy.  Stosuję już drugi rok i jestem z niej bardzo zadowolona.


Info:
Profesjonalny preparat do intensywnej nocnej pielęgnacji wysuszonej skóry dłoni i stóp.

Pojemność: 75 ml

Działanie

Innowacyjna formuła odmładzająca, gwarantuje głębokie, silne zregenerowanie i nawilżenie przesuszonych partii rąk, stóp i pięt. Intensywnie wygładza i ujędrnia naskórek, natłuszcza i delikatnie rozgrzewa, poprawia kondycję paznokci.

Efekt

Młodzieńczo gładkie i zadbane dłonie o wyrównanym kolorycie; doskonale zregenerowana, miękka i odmłodzona skóra stóp.


Jak stosować maskę?  Wyciskam z tubki jakieś 2-3 cm preparatu i wmasowuję w stopy.  Mimo że maska jest gęsta i tłusta, powstały  na skórze film nie klei się do niczego czego dotkną stopy.  Po nałożeniu kosmetyku należy założyć skarpetki, rękawiczki lub owinąć te partie ciała ręcznikiem na 30 minut. Ja zakładam ciepłe skarpety i przesypiam w nich całą  noc. Rano po masce nie ma ślady, a stopy są miękkie, gładkie, bardzo przyjemne w dotyku. Producent zaleca,  by stosować  ją minimum 3 razy w tygodniu. Mi wystarczy jednak kuracja raz na tydzień. Wszystko zależy oczywiście od indywidualnych potrzeb.



środa, 26 października 2016

Serum nawilżające Balea Aqua



Serum odświeża skórę pozbawioną nawilżenia i wyglądającą na wyczerpaną, wypełnia i łagodzi zmarszczki.

Skoncentrowany kompleks substancji czynnych z kwasem hialuronowym dostarcza dodatkowej porcji nawilżenia, optymalizuje długotrwałe rezerwy wodne skóry oraz wzmacnia jej funkcje ochronne.  Zaś witamina E chroni przed wolnymi rodnikami, które są odpowiedzialne za przedwczesne starzenie się skóry,

Produkt jest wegański,


Serum jest białe, trochę przezroczyste o rzadkiej konsystencji, która sprawia, że już niewielkie porcje z łatwością rozsmarowują się na skórze całej twarzy. 

Niewiele oczekiwałam od tego produktu, jednak trzeba przyznać, że jest bardzo przyzwoity. Dostarcza skórze dodatkowej i solidnej porcji nawilżenia. Ciężko tu nie zgodzić się z opisem producenta. Serum Aqua to intensywne odświeżenie i nawilżenie. Stosowane pod krem nie opóźnia jego wchłaniania. Sprawdzi się również przy bardzo suchej skórze. Jedyną jego wadą jest fakt, że błyskawicznie się zużywa.

Jego cena to 2,95 euro za 30 ml.


wtorek, 25 października 2016

Balea Body FIT Push Up Serum


Kosmetyki do pielęgnacji biustu?  W drogeriach nie ma dużego wyboru. Szukamy ich zwykle wśród produktów antycellulitowych i ujędrniających. W DM znalazłam tylko produkt ich własnej marki Balea.


Kartonik skrywa 100 ml buteleczką. Wyposażona jest w pompkę, która nie zasysa powietrza do wnętrza opakowania. Podaje ona porcje "w sam raz" na jedno użycie. Niestety nie możemy obserwować stopnia zużycia produktu.  1 opakowanie powinno wystarczyć na 3-4 miesiące.


Serum zawiera kofeiną, ekstrakt z cytryny oraz ekstrakt z bambusa, dzięki którym ma opóźniać oznaki starzenia, zwiększać elastyczność, jędrność i zwartość skóry piersi.

Cena to 3,95 euro za 100 ml.


Serum jest przezroczystym żelem, dość lepkim.  Niestety nie wchłania się dobrze i przez długi czas pozostawia na skórze lepki film. Do tego to uczucie zimna... brrr... Fajne przy nakładaniu kosmetyków antycellulitowych na uda, ale nie w produkcie przeznaczonym do biustu.  I do tego to jedyne działa jakie posiada. Absolutnie nie ujędrnia i nie podnosi elastyczności.  Nawet nie nawilża. Zwykły balsam spisuje się lepiej.


poniedziałek, 24 października 2016

Peeling do stóp Balea


Zawsze w łazience miałam jakiś peeling do stóp. Jednak dość rzadko używałam. Głównie dlatego, że nie widziałam żadnych efektów. Drobne granulki lekko masowały stopy, ale nie przynosiły efektu złuszczenia nawet na miękkiej skórze.  Dwa lata temu okryłam prawdziwego zdzieraka od Balei, dostępnego w drogeriach DM na Słowacji i w Niemczech.


Zapakowane tak inne kosmetyki do pielęgnacji stóp od Balei - 100 ml tubka zamykana na "klik".  Koszt to 1,45 euro.


Peeling jest lekko szary, o wyraźnie grudkowatej, niezbyt gęstej konsystencji.  Oczyszcza i wygładza skórę dzięki  zawartości granulatu z naturalnego pumeksu. Co tu dużo pisać - to jest pumeks w kremie! Drobinki są baaaardzo ostre! Masaż takim peelingiem mocno odczuwalny, dzięki niemu skóra stóp staje się mięciutka jak u dziecka. Oprócz właściwości ścierających, posiada również pielęgnujące. Za to odpowiedzialne są: olejek jojoba, mocznik oraz witamina E. Trzeba również wspomnieć, że ten kosmetyk jest wegański.


niedziela, 23 października 2016

Szminka Astor by Heidi Klum nr 005 Arty



Jakiś czas temu wymarzyłam sobie intensywnie różową, ale taką która nie będzie miała nic wspólnego z fuksją. I znalazłam w szafie Astor pomadkę Color Last Vip Heidi.


Mowa o odcieniu Arty, intensywnie różanym.


Odcień Arty ma kremową konsystencję i sunie po ustach jak masełko. Mocno kryje i nadaje lekko połyskujące wykończenie. 



Sztyft skośnie ścięty, równomiernie się zużywa.


Tak wygląda w makijażu:





sobota, 22 października 2016

Kredka do brwi My Secret Design Your Eyebrow



Info:  Delikatna kredka do podkreślania i korygowania kształtu brwi.

Kredka wyposażona jest w szczoteczkę do zaczesywania brwi.

Lekka formuła ułatwia aplikację i zapewnia naturalny efekt.



Cena: 8,99 zł

Waga: 1 gram

Dostępność: Drogerie Natura oraz www.drogerienatura.pl


Kredki są miękkie, więc raczej ciężko wyrysować nimi pojedyncze włoski. Mimo to nieźle spisują się w makijażu zastępując cienie do  makijażu brwi.  Miękka konsystencja sprawia, że kolor łatwo przenosi się na skórę i to od razu większą powierzchnią;podobnie jak przy malowaniu pędzelkiem. Łatwo wystopniować odcień lub wyczesać (za pomocą wyposażonej w szczoteczkę skuwki) nadmiar kosmetyku.  Sięgam po te kredki, kiedy na makijaż mam tylko kilka minut. Rysuję w obszarze brwi kilka kresek - dosłownie byle gdzie i byle jak- a potem rozprowadzam kolor szczoteczką.


Kredki sprzedawane są w dwóch wersjach kolorystycznych. Do wyboru mamy ciepły brąz bądź chłodną szarość.